Zycie jest takie, że czasem coś wychodzi a czasem nie. Coś sprawia, że cała skuteczna „mądrość”, płynąca z doświadczenia, lega w gruzach.

Wpływ optymalizacji serwisu na pozycję w Google (w którą wierzyłem) został podważony. Obserwuję pozycję witryny, którą się opiekuję… strona zajmująca stabilną pozycję od 2011 roku do marca 2015 nagle spada. Serwis dobrze przygotowany pod względem takich narzędzi jak Woorank, SEOQuake, Arefs, Majestic SEO, GT Metrics, zdrowemu rozsądkowi itd.

Domena zawierająca choćby jedno słowo kluczowe zajmuje teraz pozycję 1-3 (mimo słabego przygotowania pod względem ogromnej ilości czynników SEO a nawet podejrzeniu o atak hakerski!).

To dlatego zamilkłem na jakiś czas. Google zaoferowało zwątpienie we wszelkie sztuczki, które zaliczam do grona pewniaków.

Tym razem to ja potrzebuję wskazówki.

Co jest grane?

 

google

 

nova

 

graf

 

aplauz

Taka refleksja 4.67/5 (3 głosów)

4 Komentarzy

  1. Pozycjoner napisał(a):

    Mam dokładnie to samo. Zaczęło się to dziać mniej więcej od momentu aktualizacji algorytmu przez Google, tyle, że moja strona ma responsive web design no i te zmiany miały dotyczyć tylko wyszukiwani mobilnych… Co się wiec dzieje? Zauważyłem też zwiększoną zmienność, pozycje skaczą z tendencją w dół na wszystkich frazach, a wyżej są nawet strony mające łącznie dziesięć linków… ktoś wie co jest grane?

  2. Jako że sytuacja zaczęła się w maju, mamy tu do czynienia z Phantom 2 czyli nowym algorytmem Wujka G.

  3. Dawid napisał(a):

    U mnie takie anomalie mają miejsce zazwyczaj, gdy jakaś strona linkująca do mojego serwisu, czasem na pierwszy rzut oka nawet niewidoczna, ma albo wzmocnione BL albo drastycznie osłabione.

  4. Iqarius napisał(a):

    Nie katalogi a antyideksacja relatywna. Wielkie G. dobrze dba o swoje interesy żeby nie działały żadne „pewniaki”.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *